Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 16

Warning: include(http://www.stany.com.pl/gora.html) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 16

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.stany.com.pl/gora.html' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 16

Strona główna Forum Przewodnik Informacje
Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 26

Warning: include(http://www.stany.com.pl/reklama.html) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 26

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.stany.com.pl/reklama.html' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 26


                Podróż po USA. Zapraszamy do czytania!
Podróż po USA - 1 Podróż po USA - 2 Podróż po USA - 3 Podróż po USA - 4 Podróż po USA - 5 Podróż po USA - 6 Podróż po USA - 7 Podróż po USA - 8 Podróż po USA - 9 Podróż po USA - 10
11.05 am

Około 100 mil na wschód od Denver.

Wreszcie jesteśmy w drodze powrotnej. Ostatni lub też przedostatni punkt wycieczki - Monument Valley - za nami. Do Monument Valley dojeżdżaliśmy cały dzień. Zanim wystartowaliśmy z Tuba City, Arek, nagabnięty przez tubylca, wytargował od niego fajkę pokoju ręcznej roboty za 11$. Po drodze najpierw zboczyliśmy z drogi 160 do White Mesa Natural Bridge. Była to podróż przez piaszczyste, ale ubite drogi w otoczeniu gór stołowych, fantazyjnie ukształtowanych przez wiatr i wodę. Arek z Tomkiem podeszli pod skały i zgubili się trochę w drodze powrotnej, bo dookoła rozpościerała się pustynna równina, która potrafi zmylić nasz zmysł orientacji.

Ze 160 zjechaliśmy na 163 i tam zaczęła się Monument Valley: samotne skały o różnych kształtach wystające z płaściutkiej powierzchni ziemi dookoła - maczugi, wieże, ogromne bryły, igły, bo zaostrzone na szczycie, czy słynny Mexican Hut - kapelusz kołyszący się na cienkim ułamku skały. Arek chciał jeszcze koniecznie zobaczyć łuki skalne, zwane też naturalnymi mostami. Na drodze 191 widzieliśmy "Łuk Wilsona", a dalej kierowalismy się na Narodowy Park Łuków Skalnych, który połozony jest niedaleko drogi międzystanowej I-70. Dotarlismy tam już przed samym zmrokiem i pędziliśmy do pierwszych łuków, "The Windows", żeby zdążyć zrobić zdjęcie.

Przy 191 zjechaliśmy też na krótko na drogę 666, przy której dzieje się akcja filmu "Natural Born Killers". Okolica krajobrazem przypominała Zakopane. Pod niebiem osnieżone szczyty, drewniane resztki domków u stóp gór, drzewa, trawy w odróżnieniu do prerii i pustyń, które do tej pory mijaliśmy po drodze.


Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 58

Warning: include(http://www.stany.com.pl/srodek.html) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 58

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.stany.com.pl/srodek.html' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 58

Gdy wjechaliśmy na I-70 mieliśmy 326 mil do Denver. Zajechaliśmy tam w nocy, po 12 w nocy. Bardzo bogate miasto, dużo przemysłu i z tego, co można dojrzeć w nocy, dosyć schludne. Zanim jednak zobaczyliśmy światła Denver, przejechaliśmy przez wysokie góry, gdzie padał śnieg - i to był nasz pierwszy kontakt ze śniegiem od dłuższego czasu, właściwie od roku.

Zatrzymaliśmy się na noc na stacji, około 100 mil za Denver, pośrodku stepu, znów w centrum pustkowia. Jest już 11:35 przed południem i znów wyjechaliśmy w trasę. Widok stanowią wciąż suche trawy stepu, którego końca nie widać na horyzoncie. Wciąż jesteśmy w Colorado, ale zbliżamy się do Kansas.

9 listopada 2002

Benzyna - 15$
Stan licznika - 4618$

Rockford

Benzyna - 16$
Tolls - 3,15$
Stan licznika - 4922 mile za nami

Przejechaliśmy przez Kansas: trawa, pola, zboża, krowy, i tak cały czas. Wieczorem zatrzymaliśmy się na trochę dłużej niż zwykle w WalMarcie i KFC w miejscowości Hays. W nocy dotarliśmy do Iowa i tam, około 4 nad ranem, Arek zatrzymał się na Rest Area. Tam spaliśmy. Dziś po 12 w południe wyruszyliśmy w stronę Illinois. Zatrzymaliśmy się przy centrum informacyjnym przy wjeździe do stanu. Arek zadzwonił do Maurycego, ale nie zastał go w domu. Jego żona podała Arkowi adres. Zmierzamy więc do Rockford. Zostało nam jeszcze około 100 mil drogi. Krajobraz coraz bardziej przypomina Polskę. Jest dosyć ciepło. Wciąż jeszcze można wychodzić na dwór w koszulce z krótkim rękawkiem. A na horyzoncie niezmiennie pola, obory i trawy...

11 listopada 2002

Rockford

Benzyna - 20$
Tolls - 4,55$

12 listopada 2002

Chicago

Benzyna - 10$
Tolls - 3,85$
Stan licznika (NOWY LICZNIK DODGE'A) - 423,6mili za nami

Youngstown, Ohio

Benzyna - 23$
Stan licznika - 753 mile za nami

Marshall's Creek

Benzyna - 20$

New York

2 mosty - 9,50$

Plainview

Benzyna 14,31$
Stan licznika - 1250 mil za nami

ZAKOŃCZENIE

W Rockford zabawiliśmy niecałe 3 dni. Poznaliśmy rodzinę Arka kolegi, który mieszka w Stanach od pięciu lat. Jeden dzień, a właściwie wieczór poświęciliśmy na zwiedzanie Chicago. Najpierw pojechaliśmy na lotnisko zamienić samochód. Oddaliśmy Hyundaia i w innej wypożyczalni pożyczyliśmy Dodge'a Caravana - duży samochód w takiej samej cenie jak mniejsze. Tak więc przez parę dni mogliśmy nacieszyć się wygodną jazdą. Co prawda i tak trochę za późno się zorientowaliśmy, że taniej jest wypożyczać samochód na tydzień, a po tygodniu brać kolejny na tydzień, ale choć trochę chcieliśmy zaoszczędzić już pod koniec podróży, dlatego zdecydowaliśmy się na oddanie jednego i wypożyczenie nowego. Z lotniska pojechaliśmy na Sears Tower, teraz najwyższy budynek w Stanach. Byliśmy tam wieczorem, toteż oglądaliśmy nocną panoramę miasta, oświetlone wieżowce i autostrady.


Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 98

Warning: include(http://www.stany.com.pl/srodek2.html) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 98

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.stany.com.pl/srodek2.html' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 98

Gdy nasza wizyta w Rockford dobiegła końca, przyszedł czas na powrót na stare śmiecie. Przed wylotem chcieliśmy jeszcze raz zawitać do Bushkill. Tam przenocowaliśmy, pożegnaliśmy się ze znajomymi, odwiedziliśmy Log Cabin i na drugi dzień pojechaliśmy do Nowego Jorku. Stamtąd wkrótce wszyscy odlecieliśmy z powrotem do Polski.

Łączny stan licznika:

Honda - 2700
Hyundai - 5000
Dodge - 1250

= 8950 mil

Łączny koszt podróży (na 3 osoby): = 905,21$ (+ osobiste wydatki)


Kontakt Linki Mapa strony


Warning: include() [function.include]: URL file-access is disabled in the server configuration in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 141

Warning: include(http://www.stany.com.pl/linki.html) [function.include]: failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 141

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'http://www.stany.com.pl/linki.html' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /var/www/web102/html/dziennik/dziennik09.php on line 141